Uczyń swą nadwagę szansą na spotkanie ze Sobą i życie w Równo-Wadze!

Czy wiesz, że każda kobieta posiada moc
i wszelkie wewnętrzne zasoby ku temu,
by być szczupłą i zdrową?

I z tego właśnie powodu, nie istnieją beznadziejne przypadki kobiet z nadwagą!



  • Z jaką masą ciała czułabyś się najlepiej, a jaką obecnie masz?
  • Jakiego samopoczucia i stanu zdrowia chciałabyś na co dzień doświadczać, a jak to wygląda dziś?


Fakty są takie: miliony kobiet na całym świecie odchudzają się bezskutecznie. Wydają duże pieniądze na suplementy, diety, kuracje i koktajle czy “wyszczuplające” zabiegi… Zamiast korzyści, doświadczają za to zmęczenia, zniechęcenia, złości, wyrzutów sumienia i wstydu, że sobie nie radzą…

Ale to nie wszystko.

Rzesze kobiet na całym świecie, próbują naprawić swoje słabe zdrowie i samopoczucie, walcząc z chorobą lub bólem, nie wiedząc, że walczą tak naprawdę z Sobą.

Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego w dobie tak szybkiego przepływu informacji zdarza nam się jeszcze nie rozumieć (albo nie pamiętać), że choroba i ból są posłańcami z ważnym komunikatem, który brzmi mniej więcej tak:

Jesteś w nierównowadze. Pomiędzy Twym umysłem, duchem i ciałem istnieje konflikt. Nawiąż ze Sobą kontakt, a wszystko wskoczy na właściwe miejsce.

Dlaczego miałoby być to prawdą i skąd to wiem?

Bo sama tego doświadczyłam, gdy byłam młodsza. Podobne sytuacje przechodziły moje przyjaciółki, znajome i moje klientki.

Jeśli o mnie mowa, żyłam w głębokiej nieświadomości tematu zdrowia i nadwagi, a wydawało mi się, że wiem wszystko (przecież byłam wtedy świeżo po studiach, to muszę być już mądra! :))

Nie wiedziałam jeszcze wtedy, że zdobyta wiedza teoretyczna nie czyni człowieka mądrym. I że prawdziwej mądrości uczą nas dopiero nasze własne błędy, porażki, upadki, brak pokory, jak i liczne obserwacje, doświadczenia i wnioski z nich wyciągnięte.

Gdy miałam 30 lat nie rozumiałam jeszcze, kim jest człowiek i jakie ma możliwości. Wszystko uzależniałam od wiedzy innych – autorytetów, ekspertów, którzy zdawali się wiedzieć lepiej i oczywiście mieli mnie uzdrowić… Niestety żaden z nich nie miał na celu mnie WZMOCNIĆ. A przecież tego głównie potrzebuje człowiek: umocnienia go w jego własnej prawdzie i mądrości oraz w stanięciu w swej mocy!

Teraz, gdy jestem kobietą po 40-tce, matką trójki dzieci, żoną, pedagogiem, psychodietetykiem z 16-letnim doświadczeniem i uważnym obserwatorem życia, wiem już, gdzie tkwi nasz błąd. Jednak przede wszystkim jestem przekonana, że wszystko możemy zmienić!

Od roku 2007 pracując zawodowo jako psychodietetyk, pomagam ludziom (głównie kobietom) osiągnąć trwałe cele w odchudzaniu, wzmacniając w nich jednocześnie zdolności do samoleczenia.

Co to znaczy trwałe cele? To znaczy, że efekty zostają z nimi na lata, a nie na chwilę. Utrzymać rezultaty na chwilę, potrafi większość z nas. Wystarczy zastosować pierwszą z brzegu dietę cud, by utracić te 10 czy nawet 30 kilogramów, a następnie przytyć 13 albo 36… To żadna sztuka.

Każda kobieta potrafi przecież czasami zacisnąć zęby i pozostać świadomie nieszczęśliwa na tydzień czy parę tygodni… Ale przecież w ten sposób żadna z nas żyć nie chce! Chodzi o to, by cieszyć się już samym byciem z drodze. Mieć radość już na etapie procesu dochodzenia do rezultatów.

Mało tego, żeby nadwaga nas bezpowrotnie opuściła, musi mieć ona podstawy do tego. Jakie? Musisz ją świadomie pożegnać. Najpierw zrozumieć jej istotę i przesłanie, następnie zaakceptować to, podjąć konkretne działania i w efekcie pozwolić temu odejść. Wszystko to powinno się wydarzyć w Twojej pełnej uważności.

To zupełnie inne podejście, niż to, które znasz, prawda? Bo to, które znasz Ty, ja i większość kobiet, polega na próbie rozwiązywania problemów zdrowotnych (i tych wagowych) od zewnątrz. Czyli od sięgania po diety, suplementy, ćwiczenia, leki, kuracje, zabiegi i wszystko to, co możemy dostać i zastosować, bez większej pracy nad sobą.

Zaciskanie zębów podczas diety czy ćwiczeń to nie jest praca nad sobą, o którą w tym procesie chodzi! To jest w moim odczuciu masochizm, a nie praca nad własną przemianą wewnętrzną.

Możesz więc odtąd podjąć świadomą decyzję, że zrobisz wszystko jak należy, czyli holistycznie i przede wszystkim mądrze, by móc trwale schudnąć i poprawić swoje zdrowie na stałe.

To przecież Twoje życie i Ty dokonujesz w nim wyborów. Zapytaj Siebie jednak najpierw, czy w przeszłości były to zawsze mądre i świadome wybory…

Odchudzanie to złożony proces, o czym przekonałam się na własnej skórze, jak i po przeprowadzeniu już ponad 6300 konsultacji z klientami borykającymi się z problemem nadwagi lub otyłości. To przede wszystkim proces, w którym stajemy się świadomi połączenia między ciałem, umysłem i duchem.

Każdy z tych obszarów obejmujemy uwagą i każdemu z nich poświęcamy czas – po to, by dotrzeć do Siebie samych i w efekcie móc doświadczać dobrego samopoczucia i szczęścia.

Jeśli czujesz, że to ma dla Ciebie sens i jesteś gotowa na trwałe rezultaty, pozostań tutaj. Przygotowałam bowiem dla Ciebie ofertę współpracy jeden na jeden. Ten proces, doprowadzi Cię do celu, bo jest oparty na faktach o konstrukcji człowieka, na próbie zrozumienia swego umysłu i emocji oraz na przywróceniu łączności z własnym JA.

Zasługujesz na dobre zdrowie i sylwetkę, z których będziesz wreszcie zadowolona. A to z kolei przyczyni się do osiągania przez Ciebie sukcesów również w innych obszarach Twojego życia.

Mądrości i Zdrowia!
mgr Ewelina Wieczorek
specjalista psychodietetyki, pedagog i strateg w sztuce osiągania Równo-Wagi