Jak pomagam?

Naprawdę chcesz być na diecie?
Czy rzeczywiście tego potrzebujesz do bycia szczęśliwą?
I czy sądzisz, że dieta rozwiązuje u ludzi problem nadwagi
i/ lub choroby?


Pomagam przede wszystkim osobom, które na powyższe pytania odpowiedziały trzykrotnie i stanowczo: NIE.

Osobiście nie znam osób, które chcą być na diecie. Za to znam mnóstwo takich, którzy chcą być zdrowi i szczupli! Między innymi dlatego odeszłam od opracowywania diet. Jako psychodietetyk kładę dziś mocny nacisk na przedrostek „psycho”, bo takie podejście się sprawdza u moich klientów. Dietetyka gra tutaj drugie skrzypce, o czym przekonywałam się wielokrotnie na przestrzeni lat (chcąc poznać moją historię, w tym liczne upadki i niepowodzenia w pracy dietetycznej, wejdź TUTAJ).

Odkąd weszłam na zupełnie inną perspektywę postrzegania problemów zdrowotnych oraz tych związanych z masą ciała, zrozumiałam, że to Ty jesteś swoim najlepszym dietetykiem! To moje największe odkrycie po latach pracy. To ono zmotywowało mnie nie tylko do wypracowania nowych, skuteczniejszych metod pracy z klientem, lecz również do zbudowania strony EpiCentrum Zdrowia od nowa.

Powadzenie i edukacja zamiast narzucania

Moja rola polega nie tyle na opracowaniu idealnie dopasowanej diety dla klienta, co pokazanie mu, jak sam może dostosowywać swój sposób żywienia do zaistniałej sytuacji. Moją rolą jest bardziej prowadzenie w tym procesie i edukowanie aniżeli narzucenie diety. Dlaczego mam takie podejście?

To trochę podobne, gdy uczymy nasze dziecko jeździć na rowerze. Z początku pomagamy mu, trzymamy z tyłu za kijek, pokazujemy, jak utrzymać równowagę, stale towarzyszymy z boku w razie upadku itd. Ale gdy tylko dziecko opanuje tę umiejętność, puszczamy je wolno. I wówczas może ono jeździć już samo. Sądzę jednak, że samo utrzymywanie równowagi to zaledwie początek „rowerowej przygody”, gdyż na przyjemną i owocną jazdę na rowerze składają się takie czynniki jak:

  • opanowanie techniki jazdy (odpowiedni układ stóp na pedałach, ćwiczenie umiejętności patrzenia przed siebie odpowiednio daleko itp)
  • właściwe ustawienie roweru pod kątem wzrostu użytkownika (dopasowanie wysokości siodełka, mostka czy kierownicy)
  • zachowanie bezpieczeństwa (zasady ruchu drogowego)
  • i inne

    I tak jest ze mną – prowadzę, towarzysze, podpowiadam, udzielam wskazówek, edukuję, by później się rozstać z poczuciem radości z efektów współpracy z klientem i osobistego spełnienia zadania.

Nie narzucam klientowi stylu odżywiania się. Możesz być zaskoczona, no bo jak to? Skoro jestem dietetykiem, to normalne powinno być, że powiem Tobie, co powinnaś jeść, a czego nie… dzięki temu osiągniesz zamierzone efekty…

Odpowiem Ci od razu, że to tak nie działa. Dawno odeszłam od tego typu pomocy, bo coraz częściej widziałam, że to żadna pomoc. Powiem więcej – to antypomoc. Odkryłam, że pomoc moja powinna polegać na czymś zupełnie innym!

Jak sądzisz – czy lepiej będzie, gdy Ty odrobisz zadanie domowe za swoje dziecko, by nie musiało się tym zajmować? Czy może lepiej zrobisz, gdy pokażesz dziecku, jak samo najlepiej wykona to zadanie?
Czego nauczy się w pierwszym przypadku? Braku samodzielności i zaradności na pewno… Natomiast dzięki drugiej opcji nauczy się samodzielnie rozwiązywać kolejne zadania. Będzie miało umiejętności i narzędzia. Dodasz mu dzięki temu skrzydeł, by mogło samo latać.

Dlatego nie mówię nikomu, co koniecznie powinien zjeść dziś, jutro, a co pojutrze. Biorę pod uwagę dotychczasowe upodobania kulinarne mojego klienta, bo uważam, że są istotną wskazówką o jego potrzebach. Nie upieram się przy wynikach badań naukowych, gdyż dziś wiem już, że wszelkie badania pokazują jedynie mały wycinek prawdy (napisałam o tym więcej TUTAJ).

Nie ma uniwersalnego sposobu odżywiania się dla wszystkich. Nie ma żadnej normy czy średniej. Każdy człowiek jest indywidualnym organizmem, dlatego nikt o Tobie nie wie więcej, niż Ty sama. Moim zadaniem jest sprawić, byś uwierzyła w siebie i swoje ciało.

Jak to robię? Uruchamiam w Tobie pewne procesy, abyś spotkała się ze sobą i ze swoim organizmem w uważności, na świadomym poziomie.
Bardzo często nasze życie to podświadome działania, bez przyglądania się sygnałom, które wysyła ciało.


OFERUJĘ mojemu klientowi przede wszystkim zmianę, jaka dokona się w nim na skutek:

  1. Poukładania odżywiania na nowo tak, aby stalo się ono przyjemnością i ciekawą przygodą wgłąb siebie
    oraz
  2. Dobrego stanu zdrowia i samoczpoczucia
    Utrata zbędnych kilogramów staje się wówczas naturalną konsekwencją powyższych dwóch aspektów.


W jakiej formie pomagam?

Po pierwsze – pisząc artykuły na blogu. Piszę w przypływie natchnienia i tylko wtedy, gdy czuję, że chcę coś istotnego przekazać. Lubię pisać o rzeczach, które są warte poruszenia i które mogą przełożyć się na trwałe efekty u Czytelników.

Po drugie – pisząc bezpłatne i płatne poradniki, które dają konkretne wskazówki związane z osiągnięciem trwałego efektu w odchudzaniu i zdrowieniu.
Już niebawem będziesz mogła bezpłatnie pobrać pierwszy z nich – pomoże Ci on zyskać świeże i racjonalne spojrzenie na problem nadwagi i choroby. Dostaniesz ponadto garść wartościowej wiedzy i motywacji do postawienia kroku na drodze do zarządzania swoim ciałem.

Po trzecie – dając klientom możliwość indywidualnego wsparcia w procesie odchudzania i zdrowienia. Szczegóły dotyczące tej formy pomocy poznasz TUTAJ.

Po czwarte – organizując warsztaty i webinary, stacjonarne jak i online. O tych będę informowała na bieżąco.

Zapraszam Cię gorąco do współpracy indywidualnej, jak również do korzystania z materiałów na stronie EpiCentrum Zdrowia.

Mądrości i Zdrowia!