WEJDŹ NA BLOG!

Wartościowa wiedza dla Ciebie
Zajrzyj na mój blog

Znany Lekarz...

Byłeś bądź jesteś moim Klientem?
Dodaj swoją opinię o efektach naszej współpracy:

Ewelina Wieczorek - ZnanyLekarz.pl

FESTIWAL ZDROWIA




FESTIWAL ZDROWIA W SZCZECINKU

Już 18 maja 2019!
ZAPISZ SIĘ TUTAJ

INFORMACJA

 

Nie jestem z zawodu lekarzem,
zgodnie więc z polskim prawem,
wszelkie informacje tu zawarte należy skonsultować z
lekarzem prowadzącym, który preferuje holistyczny sposób pomocy pacjentowi, zaś jego celem nadrzędnym jest wyleczenie pacjenta z choroby bądź trwałe usunięcie dolegliwości.
Chodzi przede wszystkim o wspieranie procesu zdrowienia człowieka poprzez naturę wraz z jej dobrodziejstwami :)


FACEBOOK

Zerknij na profil

 


Kim jestem?


 

 


Nazywam się Ewelina Wieczorek.

Jestem przede wszystkim matką i żoną, a następnie właścicielką firmy Epicentrum Zdrowia, pedagogiem zdrowia, propagatorką zdrowego stylu życia - głównie żywienia, do niedawna również instruktorką fitness (obecnie nie prowadzę zajęć sportowych), oraz nauczycielem przedmiotów zawodowych w Zespole Szkół nr 6 w Szczecinku.

 

 

 
I teraz powinnam (jak niemalże wszyscy specjaliści od czegoś) napisać Tobie o skończonych przeze mnie uczelniach, szkołach, kursach, szkoleniach czy opowiadać Ci o konferencjach, w których wzięłam udział (ktorych treści w większości i tak nie pamiętam) ...

Było tego dużo i przyznam, że kiedyś się tym nawet chwaliłam :-)
Ja jednak idę dalej i uczę się już głównie poprzez doświadczenia, obserwacje i własne wnioski. Krytycznie wybieram materiały, książki, czasopisma.

To, co ukończyłam było owszem ważne i miało swój sens, bo doprowadziło mnie do miejsca, w którym jestem. Jednak dziś ma to niewielki wpływ na mój sposób pracy z ludźmi oraz na to, czego ich nauczam, jak im pomagam. Powiem więcej - prawie w ogóle nie stosuję w praktyce wyuczonych kiedyś teorii... Dlaczego? Bo to ciągle TYLKO teorie, niemające bardzo często odniesienia do rzeczywistości. Jeśli nawet niektóre z nich mają sens, to nie dotyczą wszystkich ludzi, a jedynie jakiejś części społeczeństwa.

Ileż to razy dostałam pstryczka w nos próbując mojemu klientowi zaserwować wiedzę, której "prawda" podobno miała mu pomóc... Doszłam więc do wniosku, że odtąd to JA tworzę teorie, które na skutek mojej obserwacji i wyciągania wniosków, będą wprawiane w ruch bądź lekceważone.

Uczelnie uczą według standardów, schematów, ustalonych zasad. Ja zaś uczę, owszem również na podstawie wyników badań naukowych czy obserwacji całych populacji, ale przede wszystkim na podstawie moich doświadczeń, obserwacji klientów czy znajomych, jak również siebie samej. Dzięki temu mogę rzeczywiście komuś pomóc. Są w to bowiem zaangażowane moja własna intuicja oraz moje uczucia (wewnętrzne przekonanie co do słuszności tego, co robię i wiara w to).

Zanim zostałam mamą, trenowałam kolarstwo szosowe i czasami górskie. Brałam udział w licznych zawodach kolarskich (została mi na pamiątkę pokaźna kolekcja pucharów :-)
).
Obecnie nie trenuję systematycznie. Wychodzę latem na rower bądź spacer, od czasu do czasu na basen. Raz w tygodniu udaje mi się wyjść na jogę kręgosłupową, bo dużo mi ona daje. Traktuję to jednak jako mój czas wolny i przyjemność, a nie jako przymus aktywności.

Ogólnie rzecz biorąc, nie zmuszam się już do niczego ani z niczym nie walczę, tak jak dawniej. Daję sobie możliwość, aby moje życie płynęło bez ciśnienia i pozwalam sobie niemalże na wszystko, co czuję, że powinnam zrobić. Słucham ciała i swojej intuicji.

                                          


Jestem zwolenniczką odżywiania intuicyjnego (napisałam o tym artykuł, który możesz przeczytać TUTAJ). Każdy człowiek wie bowiem, jak powinien się odżywiać. Nawet, jeśli w to nie wierzysz, naprawdę Twoje ciało doskonale wie, co Ci służy, a co nie. Problem jest tylko w tym, że ludzie zatracili intuicję w zakresie zdrowia.

Wielu ludzi jeszcze wciąż wierzy, że eksperci wszelkiej maści zadbają o nich, a oni sami nic nie muszą już robić. Współczesny człowiek zbyt często wierzy reklamie, służbie zdrowia, suplementom "na wszystko". Nie wierzy tylko temu, co najważniejsze - SOBIE i swojemu ciału fizycznemu, które jest lustrem - to z ciała możemy wyczytać wszystko na temat człowieka. Możemy dowiedzieć się o tym, co dzieje się w jego głowie, w jego życiu emocjonalnym czy duchowym.

Ciało wspaniale komunikuje nam, czego chce, a czego nie chce (wymioty, biegunki, choroby, bóle wszelkiego pochodzenia, wysypki, alergie, zmęczenie, brak energii, nadwaga i otyłość, stany zapalne...). I cały szkopuł w tym, aby nauczyć się znowu słuchać siebie i swojego ciała - odrzucić wszystkie dogmaty zdrowotne, ustalone normy, zasady, programy i kody, które uniemożliwiły nam wgląd w siebie i odczytanie znaków płynących z ciała.

 

Zapraszam Cię więc na wspólną podróż do samego siebie, do zdecydowania o sobie, zadbania o swoje zdrowie i wejścia z odwagą w proces osobistej przemiany. Na pierwszym miejscu bowiem powinieneś być zawsze Ty. I nie jest to równoznaczne z przejawem egozimu. Ba, jest wprost odwrotnie! Od siebie zaczynasz, bo dajesz innym zawsze to, co masz. Pracuj nad sobą, a uleczysz świat.

Zapraszam Cię również do lektury moich artykułów, które pisałam na przestrzeni ostatnich 10 lat i które nadal piszę, zamieszczając je na moim blogu:

http://dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/

 

Na koniec kilka zdjęć wykonanych w trakcie mojej pracy zawodowej :-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© Prawo autorskie do strony posiada dieta-trening.eu
Wszelkie prawa zastrzeżone.