WEJDŹ NA BLOG!

Wartościowa wiedza dla Ciebie
Zajrzyj na mój blog

Znany Lekarz...

Byłeś bądź jesteś moim Klientem?
Dodaj swoją opinię o efektach naszej współpracy:

Ewelina Wieczorek - ZnanyLekarz.pl

Test na nietolerancję pokarmową

Poradnia EpiCentrum Zdrowia
wykonuje testy
na nietolerancję pokarmową -

- FOOD DETECTIVE
i
posiada Certyfikat
potwierdzający wiedzę i umiejętności
w przeprowadzaniu testu.


FACEBOOK

Zerknij na profil


Czy jadłospis jest nam potrzebny?
(moje obserwacje i wnioski)

 

 

        

Nie. Nie jest. W gruncie rzeczy, nic nie jest nam potrzebne do życia oprócz powietrza do oddychania, wody do picia i umycia się, paru roślin do zjedzenia (w tym więc ziemi, która wyda plony) oraz słońca, które spowoduje, że rośliny urosną i nas trochę przy okazji ogrzeje ... :-)

A tak bardziej poważnie, to uważam, że jadłospis jest niezwykle przydatny na początku zmiany stylu odżywiania i okazuje się niezbędny dla osób, które odżywiały się niezdrowo przez długi czas. Dlaczego?

Jestem zwolenniczką odżywiania intuicyjnego (napisałam o tym szerzej tutaj), ale aby nauczyć się słuchać ciała, trzeba je najpierw odtruć, oczyścić i odblokować. Zatrute cukrem i toksynami ciało, zablokowane w przepływie energii, nie ma możliwości odebrania sygnałów od podświadomości, a jako, że nie może ich odebrać, to nie może ich zastosować w codziennym życiu. Ja to określam jako pewnego rodzaju zamulenie organizmu, który nie może odebrać informacji od swojego prawdziwego i pierwotnego JA. Można to zobrazować jako zakłócenia na linii telefonicznej od strony odbiorcy - informacja od nadawcy co prawda płynie, ale owe zakłócenia na linii odbiorcy powodują, że nie może on usłuszeć tego, co próbuje przekazać mu nadawca. Nadawanie się rozpoczyna, ale za każdym razem zostaje przerwane w kluczowym momencie.

Zatruwany przez lata organizm oddala się od swojej prawdziwej istoty; nie ma świadomości, czemu podlega, a skoro nie ma tej świadomości, to staje się bezwiednym odbiorcą i niewolnikiem cudzych energii. Żywiąc się energią zewnętrzną nie ma poczucia mocy płynącej z jego wnętrza. Innymi słowy - nie wie, że rzeczywistość jest kreowana przez niego samego! (o akcie stwarzania i kreowaniu rzeczywistości napiszę wkrótce osobny artykuł na moim blogu Zadziałaj dla siebie).

Intuicję ma każdy z nas, a podświadomość stale pracuje, jednak dopóki nie mamy świadomości, że ona pracuje dla nas, dopóty nie bedziemy mogli rozpocząć życia opartego na odczytywaniu prawdziwych potrzeb i sygnałów, które wychodzą z naszego ciała.


I dlatego właśnie najpierw odtruwamy ciało pracując z jadłospisem - planem żywieniowym, który opracowuję indywidualnie dla danej osoby na podstawie wywiadu żywieniowego i szczerej rozmowy. Po paru miesiącach, gdy ciało się oczyści, a zasady żywienia "wejdą w krew", człowiek może rozpocząć samodzielną wędrówkę opartą na słuchaniu siebie i odczytywaniu sygnałów płynących z ciała.

Po ponad 10 latach praktyki zawodowej widzę bardzo dobre efekty takiego postępowania. Można owszem próbować od razu, bez żadnego planu rozpocząć odżywianie zgodne z intuicją i swoimi potrzebami, ale w moim odczuciu jest to niezwykle trudne. U mnie też to nie wyszło najlepiej.


Po licznych obserwacjach i moim własnym doświadczeniu uważam, że trzymając się przez jakiś czas opracowanego planu, jest o wiele łatwiej wejść w rytm zmiany nawyków. Po pewnym czasie kartka staje się niepotrzebna. Wystarczy potem już chwilę wsłuchać się w siebie, rozluźnić i poobserwować ciało (zajmuje to jedynie kilka minut) i wtedy wiesz, co byłoby warto zjeść danego dnia. Wiesz też później, ile masz zjeść, by czuć się dobrze.

Ogólnie rzecz biorąc nie jestem zwolenniczką życia według jakiejś rozpiski, jednak skoro posiadamy narzędzia tj. papier, długopis, ciekawa książka motywująca do działania, Internet, z którego możemy korzystać w sposób rozwijający nas, to dlaczego by nie skorzystać z takiej pomocy?

Kończąc więc i podsumowując to zagadnienie, nie mam wątpliwości co do słuszności i zasadności wprowadzania jakichkolwiek zmian do swego życia w oparciu o mądrze skonstruowany plan. Nie ważne, czy bedzie to jadłospis, plan treningowy czy plan dotyczący zmiany jakichś zachowań bądź plan osiągnięcia czegoś. Zresztą, myśli spisane na kartce mają większą moc materializowania się. Nie bez powodu istnieje we Wszechświecie dośc proste równanie:

              Myśl (zamysł) + Słowo (spisane lub wypowiadane) + Czyn (działanie) = Osiągnięcie celu/ efekt/ stworzenie

Kiedy myśl, która się pojawi w Twojej głowie, wesprzesz słowem, wówczas łatwiej wprowadzisz ją w czyn. A stamtąd już krótka droga do wymarzonego celu.

 

Zapraszam do kontaktu,
Ewelina Wieczorek

 

© Prawo autorskie do strony posiada dieta-trening.eu
Wszelkie prawa zastrzeżone.